poniedziałek, 29 czerwca 2009

Pierwsza suknia





Oto pierwsza wykonana przeze mnie suknia. Na pomysł uszycia jej wpadłam przeglądając jedną z ksiazek o historii mody. Zobaczyłam tam tę oto podobiznę Marii Walewskiej:


Oczywiście nie zamierzałam szyć wiernej kopii jej stroju. Był on dla mnie inspiracją.

Miniaturowa suknia jest wykonana z czarnego jedwabiu "Habotai". Ozdobiona jest cieniutkim metalicznym sznurkiem. Róże przy rękawach sukni oraz we włosach lalki zrobiłam z jedwabnych tasiemek w dwóch odcieniach różowego. "Perły" na szyi lalki to drobne koraliki, a "broszka" to "oprawiony" w pozłacany drut kryształek Swarovskiego. Pantofelki są zrobione z czarnej jedwabnej tasiemki.







Oczywiście ważnym elementem całości jest lalka. Jest to lalka porcelanowa wykonana z zestawu zamówionego z Kanady. Fryzurę zrobiłam samodzielnie z "włosów" wiskozowych. Ma ona nieco ponad 5 i 5/8 cala wysokości, czyli ok. 14,5 cm. To tyle:) I jak Wam się podoba?













6 komentarzy:

  1. Zofianna i lalka i suknia przepiękne:))))
    Dodałam Cię do moich lalkowych linków - będę tu zaglądać:)))))
    Pozdrawiam serdecznie,
    Alienora

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja trafiłam tu dzięki linkowi u Alienory :-)

    Blog trafia w moje zainteresowania - lalkowe i modowe - gratuluję pomysłu i życzę wytrwałości w tworzeniu / blogowaniu :-)
    pozdrawiam,
    bogna

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Wam serdecznie za komentarze! Właśnie szyję bieliznę dla nowej "miniaturowej damy", więc za kilka dni pojawi się nowy post:) Zapraszam i jeszcze raz dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba co robisz, a czarna sukienka jest przepiękna : )

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję, gratuluję !!!!!

    dokładność , precyzja i jeszcze coś ,co powoduje,że te modele "żyją"

    mam nadzieję na kolejne ,może inne epoki ....

    Hanka

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciu wygląda ślicznie, a co dopiero zobaczyć ja na własne oczy;) (widziałam) pozdrawiam - Beata

    OdpowiedzUsuń