sobota, 12 września 2009

Kolejny kapelusz

Dziękuję Wam serdecznie za miłe komentarze odnośnie poprzednich kapeluszy:). Postanowiłam zrobić kolejny.
Tym razem wzorowałam się na tej amerykańskiej reklamie kapelusza z 1908 roku:


Uwazam, ze jest przepiękny. Chętnie załozyłabym taki załozyla! Poza tym, uwielbiam takie trochę kiczowate, pastelowe wizerunki pięknie ubranych pań z tej epoki:D


A oto moja, miniaturowa wersja tego cudeńka, któą wykonałam wczoraj wieczorem:


Kapelusik zrobiłam z papieru oklejonego granatowym jedwabiem Habotai, brzeg ozdobiłam granatowym galonem. Przystroiłam go własnoręcznie wykonanymi rózyczkami z tasiemek jedwabnych: ciemnoczerwonej i różowej o odcieniu koraloworóżanym.


I jak, podoba się Wam? Wciąz czekam na komentarze;) Pozdrawiam ciepło!


3 komentarze:

  1. Przepiekny, Zosiu. Nie moge sie doczekac, zeby Ci przekazac ksiazke Pana Jeremiego Paxmana pod tytulem 'The Victorians', ktora zreszta dla Ciebie osobiscie podpisal. Chyba Ci ja przesle poczta.
    Monika
    imie blogowe - mimpromptu

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki cudnu kapelutek!!
    Z wrażennia szczęka mi opadła!!!

    OdpowiedzUsuń