wtorek, 19 stycznia 2010

Torebka do kompletu:)

Do fioletowego kompletu (albo raczej do kapelusza z różą:)) dorobiłam taką torebkę:



Długo nie miałam pomysłu na ozdobienie przodu tej torebki. Chciałam, aby był to motyw róz, dobrany do kapelusza. Postanowiłam wyciąc go z tkaniny w drobne rózyczki. Poniewaz tło tej tkaniny było kremowe, brzegi, których nie udało mi się idealnie przyciąć, zamalowałam na czarno flanastrem. Zamknięcie torebki zrobiłam ze złotego drutu i wykończyłam je koralikami bez dziurek. Cała torebka jest zrobiona z czarnego jedwabiu.

Torenka nie jest idealnie równa, ale robiłam ją według własnego pomysłu, a więc metodą prób i błędów. Wiele rzeczy musiałam poprawiać w trakcie, ale dzięki temu mam juz jakiś wzór do robienia kolejnych torebek:)

Jak widzicie, lalka stoi sama ... No może nie do końca sama, bo z pomocą specjalnego stojaczka:). Ów stojaczek jest jedną z cudowności, które otrzymałam od Minidollist za pośrednictwem i dzięki "Starej Pannie" (właścicielce bloga "Słoneczne godziny"). Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję!

P.S. Dziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze i tyle miłych słów w nich zawartych! To dla mnie ogromna radość i wspaniała motywacja do wymyślania kolejnych strojów:) Pozdrawiam Was serdecznie, Zofianna.

niedziela, 3 stycznia 2010

Komplet 1910-12

Dzisiaj przedstawiam Wam efekt kreatywnie spędzonej przerwy świątecznej:)




Jest to komplet - żakiet i spódnica - w stylu lat 1910-12. Zawsze marzyłam, aby uszyć coś takiego, bo uwielbiam modę tych lat. Niestety nie miałam odpowiedniego wykroju w skali 1:12. W końcu nie wytrzymałam i postanowiłam po prostu przerobić wyszperany w Internecie wykrój przeznaczony do szycia w normalnej skali. Jeżeli chodzi o kolorystykę i dodatki, wzorowałam się na zdjęciu z albumu z eksponatami z Instytutu Historii Ubioru w Kioto.



Komplet uszyty jest z jedwabiu Habotai w kolorze śliwkowym, oszukana "bluzka" i przyszyty do niej zabot są wykonane z kremowej koronki. Pasek jest zrobiony z czarnej, jedwabnej tasiemki. Guziki i broszka to czarne kryształki Svarowski.
Kapelusz (tak, wiem, ze powinien być większy;)) zrobiłam z czarnego jedwabiu naklejonego na sztywny papier. Ozdobiłam go różami z pasty porcelanowej i piórkiem emu w kolorze brązowym ze śliwkowymi refleksami.



A tak wyglądają bielizna i buty. Buty tym razem są namalowane. Może nie widać, ale brzegi butów okleiłam koralikami "bulion" ( są to koraliki wielkości 1/2 mm - są pozbawione dziurki, dlatego też przykleja się je bezpośrednio na daną powierzchnię).

To tyle:) Czekam na komentarze. Pozdrawiam Was serdecznie, Zofianna.